Gdy przestaje grać giełda fundusze inwestorzy

 

Sytuacja na rynkach finansowych zjednoczonej europy wydaje się być coraz gorsza. Rykoszety jakie idą z Grecji, Włoch czy Portugalii ranią polskich inwestorów ale nasza giełda gra nadal. A gdy giełda gra to na razie nie ma paniki inwestycyjnej ani na giełdzie ani na rynku funduszy inwestycyjnych. Mimo to coraz częściej pojawiają się pytania jak inwestować w fundusze inwestycyjne, aby mieć jak największy zysk i jak grać na giełdzie, aby trafić z inwestycjami. Pytania można mnożyć, jedno jest pewne, jeżeli nie mamy odpowiedniej wiedzy na ten temat, no i środków finansowych, nie mamy po co zabierać się za ten biznes. Nasi analitycy finansowi twierdzą, że Polacy nie inwestują, ponieważ są słabo wyedukowani i aby ten fakt zmienić potrzebna jest stała edukacja społeczeństwa, ponieważ tak naprawdę niewiele wiemy o funduszach, oszczędzaniu, giełdzie. Nie wiemy kiedy tak naprawdę giełda gra, a kiedy przestaje. Nie wiemy tez jak grać na giełdzie i co to są fundusze kapitałowe, zrównoważone, fundusze stabilnego wzrostu, parasolowe czy hybrydowe oraz, że długotrwałe oszczędzanie bardziej się opłaca, czy też może zaryzykować i zgarnąć jak najwięcej. Problem w tym, że my Polacy jesteśmy niecierpliwi. Chcemy mieć natychmiastowy zysk. W funduszach i na giełdzie tak się nie da, tam na zysk trzeba zapracować, a przede wszystkim poczekać. Szczególnie trzeba być cierpliwym w inwestowaniu w fundusze kapitałowe stabilnego wzrostu. A dlaczego? Ponieważ kapitał tego funduszu lokowany jest głównie w papiery dłużne, w tym w długoterminowe obligacje o stałym oprocentowaniu. W akcje polskich spółek może być zainwestowanych najwyżej 20 procent aktywów funduszu stabilnego wzrostu. Dzięki takiemu inwestowaniu w długim okresie zyski w tym funduszu mogą być wyższe niż w przypadku tak zwanych funduszy bezpiecznych. Dlatego fundusz kapitałowy stabilnego wzrostu przeznaczony jest dla inwestorów, którzy oczekują długoterminowego wzrostu oszczędności na poziomie przekraczającym oprocentowanie lokat bankowych /których to oprocentowanie nadal nie jest zbyt atrakcyjne/, przy nieco wyższym ryzyku inwestycyjnym. Trzeba też powiedzieć o jeszcze jednej ważnej rzeczy, mianowicie nasi rodacy są bardzo ostrożni w stosunku do jakiegokolwiek inwestowania, a w fundusze inwestycyjne, giełdę, a także w fundusze emerytalne w szczególności. Być może odstraszają ich wysokie opłaty za zarządzanie funduszami, które u nas jest kilkakrotnie większe niż za granicą. To między innymi dlatego część inwestorów odchodzi z rynku funduszy inwestycyjnych decydując się na samodzielne działania. Są to już jednak raczej doświadczeni inwestorzy, którzy doskonale orientują się w tym biznesie i bardzo dobrze wiedzą jak grać na giełdzie aby nie przegrać i kiedy giełda gra. Bo kiedy przestaje uciekajmy z niej jak najszybciej.

Loading...