- Nie tak dawno byłam w klinice na badaniach z matką i okazało się, że wyniki będą dopiero za pół roku. Spytałam więc pana profesora, kiedy będą wyniki jeżeli przeprowadzę badania prywatnie, no i okazało się że będą za trzy dni. Ot i cała filozofia – stwierdziła córka pacjentki
Taka jest niestety prawda o naszej służbie zdrowia. Czy zatem trzeba dziwić się ludziom, którzy stawiają na prywatną służbę zdrowia i na prywatne ubezpieczenie zdrowotne? Ubezpieczenia komunikacyjne, majątkowe, turystyczne i ubezpieczenie zdrowotne – szeroka oferta i coraz więcej ubezpieczycieli. Niestety dla klientów tego rynku ubezpieczenia są drogie i dlatego klienci aby je wykupić coraz częściej sięgają po kredyty bankowe. Jest to oczywiście problem i gdy w grę wchodzą rzeczy martwe, nie ma to większego znaczenia, bowiem w najgorszym przypadku można stracić tylko pieniądze. Ale jeżeli chodzi o ludzkie zdrowie, a nawet życie sprawa zaczyna się komplikować. Dlatego ubezpieczenie zdrowotne staje się tak bardzo ważne. Dlatego coraz częściej korzystamy z prywatnych przychodni i szpitali mimo, iż wiąże się to z wysokimi kosztami. W wielu jednak przypadkach nie mamy innego wyjścia. Często zastanawiamy się czy wykupić prywatne ubezpieczenie zdrowotne, czy też pozostać przy publicznej służbie zdrowia. Odpowiedź na to pytanie zazwyczaj daje samo życie. Jeżeli ktoś chce stać w kilometrowych kolejkach, żeby tylko zarejestrować się do lekarza specjalisty, czekać miesiącami na wizytę, a zdarza się, że nawet kilka lat na operację, to oczywiście może wybrać ubezpieczenie zdrowotne w nfz. Natomiast prywatne ubezpieczenia zdrowotne dają nadzieja na profesjonalne i w miarę szybkie obsłużenie pacjenta przez lekarzy specjalistów. Branży ubezpieczeniowej nigdy klientów nie brakowało, bowiem jeżeli jest taka potrzeba to klienci biorą nawet kredyty, aby tylko wykupić ubezpieczenie na życie czy też ubezpieczenie zdrowotne. Interes więc się kręci, klienci płacą i wydawać by się mogło, że wszyscy są zadowoleni. Niestety nie wszyscy, a już z pewnością nie klienci firm ubezpieczeniowych, których firmy ubezpieczeniowe na każdym kroku starają się wyrolować.
- To prawda. Na przykład ubezpieczenie na życie, przy którym firmy ubezpieczeniowe często majstrują i za to również często muszą później płacić, a jeżeli już to przeciągnąć to w czasie i jeszcze zaniżyć odszkodowanie. Ale ubezpieczycieli takie sytuacje nie zrażają i nadal robią swoje i zrobią wszystko, aby tylko odszkodowania nie wypłacić. Ubezpieczenie majątkowe, komunikacyjne, kredytowe, turystyczne, ubezpieczenie zdrowotne itd., itp.  Mnogość ofert, trudny wybór i nieprzejrzysty rynek, ale o to firmom ubezpieczeniowym właśnie chodzi. Ma być skomplikowany i nieprzejrzysty.

Loading...