Dla przeciętnego Kowalskiego polski rynek ubezpieczeń jest przysłowiową czarną magią. Najlepiej poruszają się w nim agenci ubezpieczeniowi, brokerzy oraz pośrednicy. Zresztą mają w tym swój interes, więc nic dziwnego, że doskonale znają ten rynek. Przeciętny klient wie tyle ile musi, lub na ile pozwalają mu obrotni biznesmeni ubezpieczeniowi. Warto jednak wiedzieć, przynajmniej na jakich zasadach działa ten specyficzny ubezpieczeniowy świat. Warto znać ogólne warunki ubezpieczenia, aby przynajmniej mieć jakieś wyobrażenie o co w ubezpieczeniach chodzi.
Co to w ogóle są ogólne warunki ubezpieczenia? Z czym się kojarzą i na jakich zasadach funkcjonują. Najprościej rzecz ujmując jest to zbiór przepisów prawnych stosowanych do wszystkich ubezpieczeń, ustalających prawa i obowiązki stron umowy ubezpieczenia. Jest to najogólniejsze stwierdzenie, ale jednocześnie oddające sens prawny każdego ubezpieczenia. Co powinno być zawarte w takich umownych owu? Jest kilka warunków, które powinniśmy poznać i jak mówią – znać przynajmniej z widzenia. Przede wszystkim musi być przedmiot ubezpieczenia, ponieważ on właśnie staje się podstawą umowy, a następnie: zakres odpowiedzialności firmy ubezpieczeniowej, wyłączenia i ograniczenia odpowiedzialności, sposób zawarcia umowy ubezpieczenia, okres trwania ubezpieczenia, sposób ustalania sumy ubezpieczenia, podstawę ustalenia składki oraz sposób, a także termin jej zapłacenia, obowiązki ubezpieczającego oraz sposób ustalenia wysokości odszkodowania i termin jego realizacji. Konia z rzędem temu kto zna wszystkie wymienione punkty, prócz oczywiście specjalistów tej branży i co najważniejsze potrafi je wlaściwie zinterpretować. Dlatego przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy ubezpieczeniowej powinniśmy się dogłębnie z nią zapoznać. Ale to i tak niewiele da, bowiem nie każdy z nas jest prawnikiem. Przypomnieć można, że dokładnie rok temu na ten temat wypowiedział sie rzecznik ubezpieczonych, który między innymi stwierdził, że „ogólne warunki ubezpieczenia zawierają postanowienia, które mogą być uznane za niezgodne z przepisami obowiązującego prawa”. Rodzi się zatem pytanie, czy umowy sporządzane w ten sposób były świadomym działaniem ubezpieczyciela, czy też wynikały z jego nieznajomości przepisów prawnych. I jeden z drugi sposób go dyskwalifikuje. Do najczęstszych uchybień w tym względzie rzecznik ubezpieczonych zliczył: sprzeczność postanowień wzorca z przepisami kodeksu cywilnego i innych ustaw, występowanie niedozwolonych postanowień umownych / naruszających prawa i interesy konsumentów usług ubezpieczeniowych/, oraz nieprecyzyjnych postanowień wzorców, brak przejrzystości tekstu oraz wadliwość konstrukcji owu od strony formalnej. Rzecznik ubezpieczonych w swoim raporcie wyraził nadzieję, że jego uwagi zostaną dostrzeżone przez ubezpieczycieli i wyeliminowane w późniejszym formułowaniu umów ubezpieczeniowych . W wielu przypadkach nadzieje te okazały sie płonne, albo tak jak w umowach kredytowych zastawiane na klientów pułapki były mało widoczne, pisane miniaturowymi literami i w miejscach niekoniecznie najbardziej widocznych. Tak więc ogólne warunki ubezpieczenia nadal pozostają najbardziej znane firmom ubezpieczeniowym, jej agentom, brokerom oraz pośrednikom.

Loading...