Prawdę mówią ci, którzy twierdzą, że język ubezpieczeń jest zrozumiały jedynie ubezpieczycielom, a w zasadzie ich doradcom prawnym – to po pierwsze. Po drugie to fakt, że klienci firm ubezpieczeniowych najczęściej nie czytają umów, a jeżeli już,  to robią  to po tak zwanych  „łebkach”. A już z pewnością nie zapoznają się z ogólnymi warunkami ubezpieczeniowymi. [...]